projekt strefy K8 zabytkowej kopalni „guido” w zabrzu

autorzy: sylwia płomecka, arkadiusz płomecki, sebastian borecki

 


1281536583

Nagrodzono najlepsze przestrzenie publiczne województwa śląskiego

Muzeum Śląskie i Kopalnia Guido zdobywcami Grand Prix

„Jest to jeden z kluczowych i najbliższych nam konkursów w województwie, gdyż architektura nas otacza, stykamy się z nią na co dzień. A to, co nas otacza, powinno być nie tylko funkcjonalne i użyteczne, ale i piękne oraz inspirujące, powinno być naszą wizytówką. Mam nadzieję, że takie konkursy jak nasz sprawią, że przestrzeń publiczna będzie coraz ładniejsza i coraz bardziej przyjazna” – powiedział członek Zarządu Henryk Mercik.

Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego to coroczny, otwarty konkurs pod patronatem Marszałka Województwa Śląskiego, którego celem jest promocja rozwoju i zmian jakościowych przestrzeni publicznej, wzrost aktywności społecznej i gospodarczej, podnoszenie świadomości społecznej w zakresie kształtowania przestrzeni, a także promocja projektantów tworzących wysokiej jakości rozwiązania urbanistyczne i architektoniczne. Konkurs organizowany jest przez Zarząd Województwa Śląskiego we współpracy z katowickimi oddziałami Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Towarzystwa Urbanistów Polskich.

Na tegoroczną, 16 edycję konkursu zgłoszono 32 realizacje zlokalizowane na terenie 24 gmin. Jury konkursu złożone z członków Wojewódzkiej Komisji Architektoniczno-Urbanistycznej dokonało wstępnej oceny zgłoszonych realizacji in-situ w ramach objazdowych posiedzeń. Wszystkie zgłoszone realizacje spełniały warunki formalne konkursu i zostały zakwalifikowane do dalszej oceny.

Jury Konkursowe postanowiło przyznać dwie nagrody Grand Prix dla realizacji bardzo szczególnych, reprezentujących wszystkie kategorie. Zwycięzcy to Muzeum Śląskie w Katowicach i Kopalnia Guido w Zabrzu.

Muzeum Śląskie w Katowicach (projektant – Florian Riegler, Roger Riewe – Riegler Riewe Architekci Sp. z o.o.) zostało nagrodzone za stworzenie unikatowego miejsca realizującego najwyższe standardy i oczekiwania od przestrzeni publicznej, zrewitalizowanej przestrzeni publicznej, obiektu użyteczności publicznej i zrewitalizowanego obiektu, będąc najlepszym rozwiązaniem dla każdej z tych kategorii.

Kopalnia Guido w Zabrzu z kolei (projektanci: Sylwia Płomecka, Arkadiusz Płomecki, Sebastian Borecki) nagrodę przyznano za konsekwencję w realizacji unikatowego pomysłu upublicznienia, pokazania i wprowadzenia nowej funkcji obiektu użyteczności publicznej i przestrzeni ogólnodostępnej w przestrzeniach poziemnych kopalni.

www.slaskie.pl/npp


Architektura Roku Województwa Śląskiego 2013

W kategorii „wnętrza” nagrodzono Poziom 320, strefę K8 w kopalni Guido w Zabrzu, czyli dzieło pracowni Studio Architektury.

X3e_1A4A956

– Nagrodę przyznano za twórcze, a jednocześnie respektujące tradycję i technikę śląską, przetworzenie podziemnych pomieszczeń kopalni Guido. Unikatowe w skali światowej miejsce uzyskało jedyne w swoim rodzaju przestrzenie koncertowe, rekreacyjne i gastronomiczne, zaprojektowane i wykonane w harmonii z duchem miejsca, zachowujące przy tym pierwotny nastrój i charakter – argumentują swoją decyzję jurorzy.

dziennikzachodni.pl


 Strefa K8 to nowoczesna strefa kultury, biznesu i rozrywki, zlokalizowana 320 metrów pod powierzchnią ziemi w Kopalni Guido. Tworzą ją cztery potężne komory, które po rewitalizacji ze środków unijnych zyskały zupełnie nowe oblicze. To właśnie dzięki nim Kopalnia Guido może  zapraszać firmy na szkolenia i konferencje naukowe, gościć koncerty i przedstawienia teatralne, organizować targi kultury i sztuki, a także służyć turystom jako miejsce do kameralnych spotkań.

Komora Badawcza nr 8 – W tej największej z komór na poziomie 320 Kopalni Guido regularnie odbywają się koncerty, przedstawienia teatralne, spotkania integracyjne i imprezy muzyczne – w tamtym roku wspaniały koncert dał Nigel Kennedy z projektem Solo and Bach. Jej nazwa, podobnie jak nazwy wszystkich komór w Strefie K8, wzięła się z historii kopalni – nawiązuje do jej działalności z lat 70’tych minionego wieku, kiedy to Kopalnia Guido funkcjonowała jako kopalnia doświadczalna M-300.
Komora może pomieścić do 250 osób. Jest wyposażona w bar i rozsuwaną trybunę na górnej antresoli, która liczy 90 miejsc siedzących. Kameralne oświetlenie i znakomite warunki akustyczne już zdobyły uznanie muzyków tam występujących. Ta przestrzeń stała się domem dla wydarzeń z cyklu Kultura na Poziomie, organizowanych cyklicznie w Kopalni Guido. Ze względu na swoją uniwersalność, rozmiar i możliwości stanowi centrum Strefy K8.

Warsztat Mechaniczny – To komora wykuta w litej skale piaskowej, która wkrótce stanie się multimedialnym sercem kopalni. Komora ta została zaaranżowana przede wszystkim jako przestrzeń do organizacji konferencji. Mieści się tam 96 miejsc siedzących, rozmieszczonych na wzór sali kinowej – nawet z ostatnich rzędów jest zachowana dobra widoczność.
Wystrój Warsztatu łączy w sobie użyteczność sali konferencyjnej z miejscem, gdzie dawniej naprawiano wagony i maszyny górnicze. Ściany zachowały swoją surową formę, a smaczku dodają elementy z blachy kortenowskiej, materiału naturalnie pokrywającego się cienką warstwą rdzy. Na dobry początek Kopalnia Guido proponuje organizację szkoleń biznesowych, które dzięki oryginalności otoczenia będą nie tylko obowiązkiem, ale interesującą przygodą.

Komora Kompresorów – Miejsce, którego pierwotnym przeznaczeniem było zasilanie sprężonym powietrzem maszyn górniczych, obecnie zaaranżowane na salę bankietową. Stoją w niej potężne maszyny zachowane i czasów działalności kopalni, a wśród nich 100-letni kompresor wielkości samochodu ciężarowego i stalowa suwnica, którą można było transportować przedmioty ważące nawet pół tony. Komora została zmodernizowana przede wszystkim z myślą o organizacji konferencji czy meetingów biznesowych. Komora posiada rozbudowane zaplecze gastronomiczne.
Uwagę w Komorze Kompresorów przykuwa jej niecodzienne oświetlenie, czyli dziesiątki górniczych lamp żarowych, wiszących ze stropu. Ciekawostką są miejsca siedzące – tworzy je system ław i stołów, wysuwanych wprost z ociosu (ściany) komory.

Hala Pomp – Najgłębiej położone miejsce do kameralnych spotkań w tej części świata, mające zadatki na najbardziej kultowy pub na Śląsku. Posiada bar, którego nie powstydziłby się najlepszy lokal w Londynie i lokalizację, która z oczywistych względów jest nie do podrobienia. Niepowtarzalny klimat gwarantuje surowy, kopalniany wystrój, zachowany dzięki ceglanemu stropowi i ociosom, odsłoniętych w trakcie prac remontowych.
W menu Hali Pomp odwiedzający znajdą także dobre piwo i bogatą ofertę przekąsek na ciepło. Już wkrótce będzie dostępna zarówno dla zwiedzających poziom 320, jak i gości zjeżdżających szolą prosto z powierzchni. Dodatkowym atutem jest dostępna przestrzeń, która w razie potrzeby pozwala na zorganizowanie imprezy lub innego wydarzenia nawet dla stu pięćdziesięciu osób.


Rozmowa z arch. Arkadiuszem Płomeckim, współprojektantem wnętrz komór w Strefie K8

 

6 i 7 lipca w Kopalni Guido rusza Strefa K8, podziemne centrum biznesu, kultury i rozrywki utrzymane w górniczym klimacie. Strefę tworzą cztery komory, zaaranżowane na salę koncertową, pub, salę bankietową i salę konferencyjną. Swoimi wrażeniami z prac nad aranżacją tych wnętrz dzieli się Arkadiusz Płomecki, który wraz z Sylwią Płomecką i Sebastianem Boreckim projektował wnętrza komór Strefy K8.

– Projektowanie przestrzeni istniejącej głęboko pod powierzchnią ziemi było dla Pana wyzwaniem?
– Z początku wydawało się nam, że przestrzeń podziemna jest stosunkowo prosta do opisania. Nie trzeba przejmować się światłem dziennym ani dopasowaniem materiałów szczególnych, bo przecież nie jesteśmy w stanie zmienić całej kopalni. W tracie prac okazało się, że to znacznie trudniejsza przestrzeń. Wentylacja, ogrzewanie, prowadzenie instalacji – wszystko to trzeba było połączyć w logiczną całość, uwzględniając przy tym specyfikę tego miejsca.

– W jaki sposób plany architektoniczne miały uwydatnić funkcję poszczególnych komór Strefy K8?
– Wszystko zależy od tego, którą komorę mamy na myśli, bo każda z nich jest pod tym względem wyjątkowa. Komora Kompresorów jest oprawą dla zabytkowych maszyn górniczych, które się w niej znajdują. Staraliśmy się uwypuklić jej charakter – nawet przy wpisywaniu w tę przestrzeń ław i stołów niezbędnych do organizowania spotkań i konferencji, zaproponowaliśmy możliwość wsuwania ich w ścianę komory. Wszystko po to, by zachować klimat i przestrzeń tego wnętrza. Z kolei w Warsztacie Mechanicznym wykorzystaliśmy fantastyczny ornament naścienny, który powstał przy tworzeniu tego miejsca ponad sto lat temu. Sposób wykonania tej komory był dla nas inspiracją, został przez nas wydobyty, odkurzony i podświetlony, nawet nie próbowaliśmy z nim dyskutować. Jasne wnętrze Warsztatu stonowaliśmy poprzez wyłożenie jednej ze ścian blachą kortenowską – materiałem, który w sposób naturalny pokrywa się rdzą i zachowuje mocno industrialne wrażenie tego miejsca. Podobny naturalizm zachowaliśmy w Hali Pomp, oddając te miejsce tak, jak dziesiątki lat temu zostawili je górnicy.

– W trzech komorach dominuje surowy industrial, a Komora Badawcza nr 8 musi bronić się przed skojarzeniami z miejscem świątynnym. Skąd taka radykalna zmiana koncepcji?
– Chcieliśmy uzyskać pewien paradoks, odwrócenie, zaproponować miejsce oderwane od rzeczywistości, taką kopalnię a rebours. W końcu sztuka wysoka, uprawiana w komorze górniczej głęboko w kopalni, jest pewnym paradoksem. Ta przestrzeń już była świątynna w rozumieniu świątyni sztuki, więc przed takim skojarzeniem nie należy się bronić, a nawet je podkreślać! Z drugiej strony zaproponowaną formą oraz wykorzystanymi materiałami odcinamy się od miejsc kultu religijnego, tworząc pewną wariację na ten temat.

– Która z komór Strefy wydaje się Panu najciekawsza, nie tylko z punktu widzenia architekta, ale zwykłego turysty?
– Wszystkie są wyjątkowe i zupełnie od siebie różne. Ja osobiście jestem najbardziej przywiązany do Komory Badawczej nr 8, która dla mnie jest miejscem wyjątkowym ze względu na zaskakującą formę wizualną i estetyczną. Do Strefy K8 warto zajrzeć samemu i przekonać się, które miejsce robi największe wrażenie.

 

materiały pochodzą ze strony: kopalniaguido.pl


 

Najgłębiej położony pub w Europie. W Guido podadzą ci piwo 320 metrów pod ziemią

(…)Na nowo otwartą Strefę K8 składają się cztery potężne komory znajdujące się 320 metrów pod ziemią. Pierwsza i największa z nich działa już od jesieni zeszłego roku. Dawną komorę badawczą nr 8, która dała nazwę temu miejscu, zmieniono w nowocześnie prezentującą się salę koncertową. W piątek zwiedzający po raz pierwszy mogli zobaczyć trzy pozostałe pomieszczenia w nowym wcieleniu. Za ich zaprojektowanie odpowiada znany katowicki architekt Arkadiusz Płomecki, który pracował nad nimi wspólnie z Sylwią Płomecka i Sebastianem Boreckim. – Przestrzeń zmieniła się nie do poznania, chociaż oczywiście zachowaliśmy jej industrialny klimat. Tej zasady nie odnosiliśmy tylko do komory badawczej nr 8, celowo nieco wyrwanej z kontekstu. W pozostałych nadal można się poczuć jak w kopalni – mówi Andrzej Mitek z Muzeum Górnictwa Węglowego.(…)

gazeta.pl


 

– Czy projektowanie podziemnych komór zabytkowej kopalni Guido było dla pana szczególnym wyzwaniem?

– Oczywiście, to nie była zwykła sprawa. Jestem Ślązakiem i czuję się związany z regionem, jego architekturą, kształtem i krajobrazami. Co prawda sam w podziemnych chodnikach wcześniej byłem jako uczeń szkoły podstawowej, kiedy w ramach wycieczki prezentowano nam zawód górnika, zachęcając do jego nauki w przyszłości. Zdecydowałem się jednak na coś innego. Za to mój ojciec był związany z górnictwem. Też projektował, lecz nie przestrzenie, a kombajny górnicze.

– Czy praca dla Guido nastręczało jakichś szczególnych trudności?

– Projekt powstał po długich konsultacjach i analizach, które przeprowadzaliśmy wraz z inwestorem. Problemem była infrastruktura – przeprowadzenie wentylacji czy ogrzewania – ale wspólnie dochodziliśmy do odpowiednich rozwiązań. Ostatecznie w komorze kompresorów, warsztacie mechanicznym i hali pomp uwypukliliśmy ich pierwotny charakter, podkreśliliśmy industrialny charakter. Najbardziej jednak dumni jesteśmy z komory K8, gdzie musieliśmy połączyć dwie sprzeczności – sztukę wysoką, która… zjeżdża w podziemie. Stąd też jej nieco świątynny charakter.

– Czy więc jej kształt jest pochodną ograniczeń narzuconych przez infrastrukturę?

– To typowy przykład paradoksu projektowania, kiedy narzucone ograniczenia wyzwalają w nas twórczość i naprowadzają na rozwiązywanie problemów. W tym przypadku chodziło o przyszłe przeznaczenie tego miejsca, gdzie ma fukncjonować sztuka najwyższego pułapu. Duże znaczenie miała też akustyka, bowiem w komorze panował ogromny pogłos i odbiór muzyki był co najmniej zaburzony. Ostatecznie w naszym projekcie z estetyki tego miejsca wyniknęła jej funkcjonalność.

gloszabrza24.pl


Zakończyła się tegoroczna edycja na „Najlepszą Przestrzeń Publiczną woj. śląskiego”. Spośród 32 realizacji z terenu całego regionu jury przyznało podwójne Grand Prix: dla Muzeum Śląskiego w Katowicach i Kopalni Guido w Zabrzu.

(…)Zabrzańska kopalnia została doceniona za za konsekwencję w realizacji unikatowego pomysłu upublicznienia, pokazania i wprowadzenia nowej funkcji obiektu użyteczności publicznej. Konkretnie chodzi o Strefę K8, czyli kompleks czterech komór na poziomie 320, które zostały zrewitalizowane i zaadaptowane do nowych funkcji: sali koncertowej, pubu, sali bankietowej i audiowizualnej. Strefę zaprojektowali: Sylwia Płomecka, Arkadiusz Płomecki i Sebastian Borecki. – Dla nas to mimo wszystko zaskoczenie. Zdajemy sobie sprawę, że Strefa K8 jest unikatowa i zasługuje na nagrody, ale nie spodziewaliśmy się Grand Prix – mówi Andrzej Mitek z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. – Trudność z jaką Strefa musiała się zmierzyć w tym konkursie polega właśnie na tym, że jest nieoczywista. To nie jest budynek, przestrzeń widoczna w mieście na pierwszy rzut oka. To podziemia kopalni, a te nie kojarzą się raczej z architekturą. Projektując komory bardzo zależało nam na tym, żeby właśnie ten element architektoniczny wydobyć. Wierzymy, że nam się udało, ale żeby ludzie mogli się o tym przekonać muszą do nas przyjechać i zobaczyć to na własne oczy, bo czasem trudno wyobrazić im sobie połączenie sztuki, architektury i naturalizmu kopalni. A mimo tych trudności zostaliśmy docenieni i to na równi z Muzeum Śląskim – dodaje. (…)

Czytaj więcej: www.dziennikzachodni.pl


Nowa siedziba Muzeum Śląskiego w Katowicach oraz zrewitalizowane i zaadaptowane m.in. na salę koncertową i pub podziemne komory zabytkowej Kopalni Guido w Zabrzu otrzymały Grand Prix w konkursie na najlepszą przestrzeń publiczną woj. śląskiego.

Cały tekst: wyborcza.pl